|
Blog > Komentarze do wpisu
Tęsknoty ciąg dalszy
Czekam, czekam wytrwale.
Tak bardzo dotykają, dotykają mnie dni, Moja tęsknota jest tęsknotą planet - zmarzłych, tęskniących a Ty jesteś Słońcem, Ty jesteś w moim tętnie - we mnie powstajesz najgłębiej. I każdy oddech na mrozie krzepnie - przypomina, że jesteś. Znów odeszłaś ode mnie... Nie umiem powiedzieć słowem, Nie słowem - tęsknię. Ale rękoma zamykającymi przestrzeń. Ale krwią obmywającą ręce Nie wiem co kocham bardziej - Ciebie czy pragnienie za Tobą Tak, bo diabelsko tęsknię. Tęsknię nawet gdy Cię mam, a co dopiero gdy Cię brak. Wcale mi się to nie podoba, a co najgorsze - boję się, że mimo tego czekania i tak Cię stracę. Trudno jest pozostać optymistą. Tak, Meridko, tęsknię za Tobą. Za Wami dwiema już nawet. A osoby, które się z tego śmieją lub nie rozumieją - cóż... szkoda mi Was BARDZO. Minęło 9 tygodni, ponad 60 dni. Ostatni raz tak długo bez roweru byłem chyba w wieku dziesięciu lat... ![]() czwartek, 11 marca 2010, mgrossy
|
|
PS kto się śmieje? kto qwa!? :p