|
Blog > Komentarze do wpisu
Tak sobie
Cóż. Myliłem się. Ale przeczucie pozwoliło na celowe uniknięcie. A tak to potrenowałem ciut, kolano nie boli :>. Ale też czego się spodziewać skoro trenowałem podjazdy...? Może jutro szosa.
![]() Noc jest piękna, fajna, pobudzająca. Trochę tęsknie za letnimi wieczorami. Gdy robi się tak... rześko. Dopiero wtedy ma się ochotę wychodzić z domu. I na rolki można i w plener i rower. Hrhrhr. A teraz się na lato czeka. Już się zaczęło, mimo że pogoda w dalszym ciągu jest przepiękna, jak na tą porę roku. Nie ma śniegu, póki co. Gdy będzie - będzie już lepiej. Wtedy znów pojawiają się nowe atrakcje :>. I już wiosna. I kolejny rok studiów będzie się kończył, hah. Zaniedbuję Nikusia, goddamn. Ale jakoś tak nie mam ochoty czy sił z nim wychodzić, hm. ![]() Nie mogę uwierzyć, że w rzeczywistości ten krajobraz był całkowicie ciemny. Jednak kilkadziesiat sekund naświetlania robi swoje, fajny efekt wtorek, 09 grudnia 2008, mgrossy
|
|